W minioną niedzielę na torach I-ligowych nie brakowało emocji. Po zaciętym boju poznański PSŻ pokonał zespół z Rybnika, zgarniając tym samym pełną pulę w starciu z "Rekinami". W Rzeszowie w ostatnim biegu decydowały się losy punktu bonusowego, a w Grudziądzu GTŻ stoczył pasjonujący bój z tarnowską Unią. Pewne zwycięstwo odnieśli natomiast zawodnicy Lokomotivu Daugavpils. Poniżej przedstawiamy nazwiska zawodników, którzy zasłużyli na wyróżnienie po niedzielnych meczach.
1. Daniel Nermark (3)
Większość zespołów skazana jest w Daugavpils na pożarcie. Ostrowianie zwycięstwa z Łotwy nie przywieźli, ale to na konto KM-u powędrował punkt bonusowy. Spora w tym zasługa Daniela Nermarka, który w minioną niedzielę zdobył w Daugavpils 12 punktów. Wynik ten mógłby być jeszcze lepszy, gdyby nie dwa wykluczenia.
2. Mikael Max (1)
Jeszcze kilka lat temu nazwisko Karlsson siało postrach wśród rywali. Jednak ostatnie dwa lata były kompletnie nieudane dla Szweda, na co wpływ miała z pewnością poważna kontuzja nogi. Początek nowego sezonu także nie był udany w wykonaniu "CyberMike'a", Szwed nawet został odsunięty od składu Marmy-Hadykówki. Jednak ostatnio Max popracował przy swoim sprzęcie i efekty są widoczne. Przeciwko gnieźnieńskiemu Startowi zdobył on 12 punktów i bonus. Był to najlepszy wynik w ekipie "Żurawi".
3. Bjarne Pedersen (2)
Gdyby Duńczyk startował w innym zespole niż Unia Tarnów, to zapewne znajdowałby się w naszym zestawieniu niemal co tydzień. Jednak "Jaskółki" dysponują tak silnym składem, iż w tym roku wygrywanie przychodzi im nadzwyczaj łatwo. Nieco inaczej było w Grudziądzu, gdzie do końca spotkania ważyły się losy dwóch punktów. Jednak dobra postawa Duńczyka, który zdobył 14 punktów, zadecydowała o tym, że Unia jest nadal niepokonana w tym sezonie.
4. Norbert Kościuch (1)
Wychowanek leszczyńskiej Unii ostatnio jest w dobrej formie. Już w Boże Ciało Kościuch pokazał się z bardzo dobrej strony podczas meczu w Rybniku. Jednak w tamtym meczu nieco lepszy od niego, jeśli chodzi o zdobycz punktową, był Rafał Trojanowski. W rewanżu, rozegranym już na poznańskim torze, to Kościuch był liderem "Skorpionów". Zdobył 13 punktów i bonus.
5. Denis Gizatullin (2)
Rosjanin w tym roku znajduje się w bardzo dobrej formie. Jak sam zapewnia, jest to związane z faktem, iż dokonał sporych zmian, jeśli chodzi o sprzęt. Co najważniejsze, dla Gizatullina nie ma pozycji straconych. Przekonać się mogli o tym w ostatnią niedzielę fani w Poznaniu, którym było dane oglądać szarże popularnego "Gina".
6. Maksim Bogdanov (5)
Młody Łotysz po raz kolejny znajduje się w naszym zestawieniu. Bogdanov pokazał, że na własnym torze niezwykle trudno go pokonać. I o ile w Ostrowie to on musiał oglądać plecy w rywali, o tyle w rewanżu to ostrowianie musieli godzić się z jazdą za Bogdanovem. Łotysz w niedzielym meczu zdobył 12 punktów i bonus - był to najlepszy wynik w drużynie.
7. Sławomir Pyszny (2)
Pyszny to bez wątpienia jedno z odkryć tego sezonu. W poprzednich latach, w związku ze sporą konkurencją, nie dostawał zbyt wielu szans w Rybniku. W tym roku jest inaczej i młodzieżowiec "Rekinów" staje się jednym z filarów zespołu. W niedzielę w Poznaniu Sławek zdobył 10 punktów. Trio Kling, Rempała, Karpov - w sumie przywiozło do mety 8 "oczek". Czyżby rybnicka kuźnia talentów wydała na świat kolejny wielki talent?
8. Grzegorz Stróżyk (1)
Ponownie żaden zawodnik z numerem 8/16 nie zachwycił, a więc miejsce w naszym zestawieniu przypadło juniorowi, który dotychczas nie notował najlepszych wyników. Grzegorz Stróżyk, bo o nim mowa, w meczu z rybnickim RKM-em ROW zdobył 5 punktów i bonus. To właśnie jego punkty, w obliczu słabej formy Adama Kajocha, zadecydowały o zwycięstwie "Skorpionów".
W nawiasach podano, po raz który zawodnik znalazł się w naszym zestawieniu.