W ubiegłą niedzielę w CenterNet Mobile Speedway Ekstralidze rozegrano cztery spotkania. Zwyciężali w nich gospodarze - a więc kolejne punkty na swoim koncie zapisali zawodnicy z Torunia, Leszna, Zielonej Góry i Gdańska. A którzy zawodnicy zasłużyli na pochwałę po niedzielnych meczach?
1. Piotr Protasiewicz (3)
"PePe" pojechał jak na lidera przystało. W meczu z Atlasem Wrocław zdobył 12 punktów i bonus i zrehabilitował się tym samym za feralny upadek z ostatniego wyścigu meczu Atlas - Falubaz. W tym roku Protasiewicz jest w formie i powołanie do kadry Polski nie powinno dziwić.
2. Leigh Adams (3)
Wprawdzie w Grand Prix Australijczykowi się w tym roku nie wiedzie najlepiej, ale fani Unii Leszno nadal mogą liczyć na sympatycznego "Kangura". W niedzielę "Byki" stoczyły, dość niespodziewanie, ciężki bój z bydgoską Polonią. Najprawdopodobniej zwycięstwo nie pozostałoby w Wielkopolsce, gdyby nie dobra dyspozycja Adamsa. Australijczyk zdobył 14 punktów.
3. Andreas Jonsson (3)
Jonsson to w tym roku przeciwieństwo omawianego wyżej Adamsa. W Grand Prix idzie mu nieźle, ale za to w lidze, szczególnie na początku sezonu, "AJ" jeździł fatalnie. W efekcie sternicy klubu znad Brdy straszyli Szweda nawet odsunięciem od składu. Jednak jak pokazał mecz z Leszna, Jonsson problemy ma za sobą. Na Smoczyku Szwed zdobył 13 punktów i był liderem zespołu z prawdziwego zdarzenia. Fani "Gryfów" mogą tylko żałować, że pozostali zawodnicy nie dostowali się do poziomu kapitana Polonii.
4. Ryan Sullivan (2)
Unibax Toruń czekała w niedzielę ciężka przeprawa. "Anioły" musiały sobie radzić bez kontuzjowanego Chrisa Holdera. Jednak Sullivan w pełni zastąpił swojego rodaka w funkcji lidera zespołu. W niezwykle ważnym dla torunian meczu z gorzowską Caelum Stalą "Sully" zdobył 13 punktów i bonus. Było to najlepszy wynik w zespole.
5. Tomasz Gollob (2)
To był niezwykle udany weekend dla Tomasza Golloba. Wprawdzie niektórzy skreślili już zawodnika gorzowskiej Caelum Stali po jego kiepskich występach z początku sezonu, tymczasem w sobotę "Chudy" stanął na podium Grand Prix Danii, a w niedzielę zdobył na MotoArenie 16 punktów i wykręcił rekord toru. Do tego był to jego pierwszy start na tym obiekcie. Wielu zawodników marzyłoby o takim "końcu".
6. Maciej Janowski (2)
W związku z słabą formą Scotta Nichollsa oraz Daveya Watta, większy ciężar spadł na barki młodzieżowca Atlasu Wrocław. Póki co, Janowski daje sobie z nim radę. W Zielonej Górze aktualny MIMP był drugim, obok Jasona Crumpa, filarem zespołu z Dolnego Śląska. Problem w tym, że "jadąc" dwoma zawodnikami nie można wygrywać spotkań.
7. Martin Vaculik (3)
Ten sezon bez wątpienia należy do młodego Słowaka. Przed sezonem gdańscy działacze jako lidera zespołu widzieli Andersena czy Bjerre, tymczasem to młody Vaculik prowadzi Lotos do kolejnych zwycięstw. W minioną niedzielę młodzieżowiec Lotosu zdobył 13 punktów na osłabionym Włókniarzu Częstochowa.
W nawiasach podano, po raz który zawodnik znalazł się w naszym zestawieniu.