Stowarzyszenie GKŻ Wybrzeże prowadzi już nabór do szkółki żużlowej. Podpisano nawet w tym celu roczną umowę ze sponsorem, Grupą Lotos S.A. na szkolenie młodych adeptów na minitorze. Będzie to drugi w tym mieście ośrodek dla najmłodszych (po Fundacji Zenona Plecha).
- Zaproponowaliśmy naszemu strategicznemu sponsorowi takie rozwiązanie i zostało ono zaakceptowane. Mamy więc z Grupą Lotos jakby dwie oddzielne umowy, na sponsorowanie zespołu jeżdżącego w pierwszej lidze i szkółki żużlowej - mówi prezes Lotosu Wybrzeża Maciej Polny.
Ta druga umowa jest ze wspomnianym już stowarzyszeniem GKŻ, którego prezesem jest Marcin Skabowski, na co dzień dyrektor klubu z Gdańska.
- Bardzo poważnie traktujemy naszą nową rolę. Na początek zakupimy trzy motocykle na minitor, przygotujemy też sprzęt dla młodych zawodników, którzy będą wyjeżdżać już na duży tor. O ten sprzęt będzie dbał mechanik Krzysztof Fede. Zajęcia z adeptami sportu żużlowego będzie prowadził Mirosław Berliński, który pozostanie kierownikiem naszego pierwszego zespołu. Koordynatorem szkolenia młodych zawodników będzie Stanisław Chomski - tłumaczy Skabowski. Można zgłaszać się do klubu albo osobiście do trenera Mirosława Berlińskiego.
- Rozpoczęliśmy nabór zarówno do szkółki na minitorze, jak i dla nieco starszych kandydatów na żużlowców, którzy mogą już trenować na dużym torze. Jak na razie nie ma żadnych ilościowych ograniczeń. Poza zgodą lekarza i rodziców na udział w zajęciach, potrzebna jest sportowa pasja, talent, chęć do pracy, a atutem na pewno będą umiejętności jazdy zdobyte na przykład na motorowerze - wyjaśnia trener Berliński.- Zajęcia na minitorze mogą rozpocząć chłopcy, którzy ukończyli 8 rok życia, ale licencję na starty na minitorze można zdobyć od 10 roku życia. Mam już zgłoszenia dwóch chłopców i czekam na kolejnych. Natomiast treningi na dużym torze można podjąć po ukończeniu 14 lat, licencję zdobyć rok później, natomiast aby wystartować w zawodach seniorów trzeba mieć ukończone 16 lat. Wcześniej jednak trzeba się liczyć z ciężką pracą na treningach i w żużlowych warsztatach. Komu nie zabraknie charakteru w tym pierwszym okresie szkolenia, to może liczyć na sukcesy. Ot, chociażby takie, z tytułem mistrza Polski włącznie, jakimi na minitorze może pochwalić się 14-letni Krystian Pieszczek, z którym klub podpisuje kontrakt na 4 lata. On będzie liderem naszej szkółki żużlowej, a jesienią będzie mógł już przystąpić do egzaminu na licencję żużlową - kończy Mirosław Berliński.