Zapraszamy Państwa do lektury naszego nowego, wyjątkowego działu „Okiem Sędziego”. Pierwszy odcinek naszego cyklu o zawodach żużlowych widzianych z punktu widzenia sędziego Marka Wojaczka, jest wprowadzeniem krok o kroku do świata arbitrów, który czasami dla kibiców wydaje się bardzo odległy.
Rywalizacja zawodników na torze w czasie kolejnych biegów to jedynie najbardziej emocjonująca część większego wydarzenia, jakim są zawody żużlowe. Zaczynają się one co najmniej dwie godziny przed startem do pierwszego wyścigu, a kończą czasami długo po mecie ostatniego.
Na zawody żużlowe składa się wiele czynności, które – chociaż niewidoczne dla kibica – mają istotny wpływ na rywalizację sportową. Zawody rozpoczynają się wraz z rozpoczęciem urzędowania przez władzę zawodów. W zawodach krajowych jest to zwykle przybycie sędziego (jednoosobowa władza wykonawcza) nie później niż na dwie godziny przed podanym czasem rozpoczęcia zawodów, chyba, że w zawodach przeprowadza się kontrolę techniczną (w zależności od decyzji podmiotu zarządzającego). Wtedy komisarz techniczny rozpoczyna swoje urzędowanie zwykle na cztery godziny przed podanym terminem. W zawodach międzynarodowych mamy dodatkowo trening przed zawodami, często dzień wcześniej, a więc zawody to zdarzenie dwudniowe ( a w zawodach na lodzie nawet trzydniowe).
Od przybycia na stadion sędzia (a także komisarz techniczny) współpracuje głównie z kierownikiem zawodów – osobą urzędową wyznaczoną przez organizatora i odpowiedzialną za wszelkie działania związane z zawodami i pracę pozostałych osób urzędowych i funkcyjnych ( za wyjątkiem delegata PZM, obserwatora SE). Poprzez kierownika zawodów sędzia przekazuje swoje dyspozycje dotyczące przygotowania obiektu, od niego otrzymuje odpowiednią dokumentację, z nim kieruje kosmetyką toru i tempem zawodów. Dlatego kompetencje tej osoby oraz właściwe nastawienie – bezstronność, nakierowanie na właściwy przebieg zawodów, gotowość do współpracy – są warunkiem właściwego przeprowadzenia zawodów. Zakres obowiązków i odpowiedzialności kierownika zawodów opisany jest w regulaminie. Czasami – zwłaszcza w zawodach drużynowych – ze względu na różnego rodzaju zależność kierownika zawodów od organizatora (klubu gospodarza) pojawiają się sprzeczności między jego obowiązkami, a działaniami gospodarza, które mają zapewnić wygraną. Do tego tematu wrócimy w przyszłości.
Po przybyciu na stadion sędzia sprawdza dokumentację obiektu: licencję, książkę toru, w której można znaleźć informacje o problemach i nieprawidłowościach w poprzednich zawodach (bardzo cenny zapis, który zwraca uwagę na występujące problemy), ewentualnie zezwolenie na organizowanie imprez masowych.
Otrzymuje także listę osób urzędowych i funkcyjnych na dane zawody oraz ich licencje do wglądu oraz program zawodów. Sędzia zawodów sprawdza, czy program zawodów spełnia wymagania regulaminowe, tzn. czy zawiera właściwą tabelę biegów, informacje o osobach urzędowych i funkcyjnych, prawidłową nazwę zawodów i zespołów w nich uczestniczących, logo PZM i oraz SE, klauzulę „Zawody rozgrywane są według regulaminu PZM”. Ponadto powinny się tam znaleźć informacje o parametrach toru i jego rekordzie, data i godzina rozpoczęcia, składy drużyn lub zawodników w zawodach indywidualnych. Program może oczywiście zawierać reklamy i dodatkowe informacje.
Sędzia w towarzystwie kierownika zawodów dokonuje oględzin obiektu i stanu jego przygotowania do zawodów. Niekoniecznie od razu następuje sprawdzenie stanu nawierzchni, gdyż to regulamin na dany rok stanowi, kiedy nawierzchnia toru ma być gotowa do zawodów, o czym dalej. Cały obiekt ma licencję, która przyznawana jest na podstawie weryfikacji odbywającej się nie rzadziej niż co trzy lata. Nie zwalnia to sędziego od obowiązku sprawdzenia, czy w danej chwili tor spełnia wymogi regulaminowe, bo od weryfikacji mogło dojść do zmian związanych na przykład ze zużyciem czy zniszczeniem pewnych ważnych elementów. Przede wszystkim zwraca uwagę na szeroko pojęte bezpieczeństwo, a mianowicie:
- stan bandy, kickboardu, bandy dmuchanej;
- stan pasa bezpieczeństwa wokół toru ;
- stan i sprawność świateł STOP i wykluczeń;
- prawidłowość konstrukcji i rozmieszczenia reklam wewnątrz toru;
- prawidłowość mocowania reklam na bandzie;
- stan bram i ich zamknięć;
- jak wykonane są osłony słupów i innych obiektów w pasie bezpieczeństwa;
- liczbę i stan gaśnic na torze;
- stan krawężnika wewnętrznego toru;
- wyposażenie startu.
Zauważone braki, a są to często oderwane i wygięte elementy kickboardu lub bandy, zablokowane elementy sprężynujące bandy, nie działające światła, wyłamane zasuwy bram etc. powinny w miarę możliwości być naprawione przed zawodami. Niektóre problemy nie są tak łatwe do usunięcia, jak zasypany od zewnętrznej kickboard czy za wysoki lub wgłębiony krawężnik. Sędzia wpisuje swoje uwagi do książki toru wyznaczając organizatorowi czas na dokonanie poprawek oraz informuje o problemie GKSŻ.
Reklamy: sprawdzenie prawidłowości konstrukcji i umiejscowienia reklam jest jednym z ważniejszych obowiązków sędziego. Reklamy (zwykle banery) mocowane od wewnętrznej strony bandy muszą być dobrze przytwierdzone do bandy (także do airfence’u) i nakładać się na siebie w kierunku jazdy, by kierownica lub inny element motocykla lub zawodnika mogły się po nich ślizgać. Co do reklam ustawionych na płycie, wymogiem jest umieszczenie ich nie bliżej niż 4m od krawężnika, nachylone w kierunku jazdy. Mają być o lekkiej konstrukcji, nie wyższe niż 0,5m. W momencie najechania zawodnika na nie powinny łatwo się przewracać, składać. Sędziowie często mają wątpliwości, czy tak będzie w przypadku reklam na stalowej ramie, ale jest to problem nie do końca rozwiązany od wielu lat. Nowością w tym sezonie w SE jest dopuszczenie elementu reklamowego o wymiarach 3mx1,5mx7m dowolnej konstrukcji (klocek betonowy?), który ma być otoczony innymi reklamami w odległości 4m. Interpretacja tego zapisu to dopuszczenie ekspozycji samochodu na płycie. Tu dwie uwagi: regulamin torowy FIM, który u nas obowiązuje (ze zmianami wprowadzonymi w RSŻ), dopuszcza obecność samochodu dyspozycyjnego (karetki) tylko na torach o długości powyżej 750m (długie tory), a wszelkie obiekty konieczne dla przeprowadzenia zawodów obecne na płycie należy osłonić do wysokości 2m (także słup maszyny startowej). To wszystko są wymagania bezpieczeństwa. Jak się ma do nich zapis wprowadzone przez SE? I czy jest to rozsądny kompromis między komercją a bezpieczeństwem?
W podobny sposób sędzia sprawdza park maszyn, zwracając uwagę na stan stanowisk dla zawodników, miejsce do tankowania, szatnie, gabinet lekarski, światła zezwalające na wyjazd na tor. Od sezonu 2010 teren parku maszyn musi być w precyzyjny i widoczny sposób oznakowany, by uniknąć wcześniejszych problemów. Sprawdza się też wieżyczkę, gdzie między innymi kontroluje właściwe działanie pulpitu, łączność i wyposażenie. Z wymagań dotyczących konstrukcji elektrycznej pulpitu należy wymienić sprzężenie między zegarem 2 minut a bursztynowym światłem, wyłączanie zegara 2 minut i bursztynowego światła przez zielone światło startowe, niemożność zwolnienia taśmy bez włączenia zielonego światła, samoczynne wygaszanie zielonego światła 10sek po zwolnieniu taśmy. Regulamin FIM wymaga dodatkowo stopera w pulpicie odmierzającego czas 2 minut, czas między zapaleniem zielonego światła a zwolnieniem taśmy oraz czas od zwolnienia taśmy (można to wykorzystać na przykład dla reguły 3 minut, jeśli zawodnik dopycha motocykl do mety).
Marek Wojaczek