W ostatnich tygodniach cala Europa żyje piłkarskim Euro we Francji. Również w telewizji prawie wszystkie programy i przerwy reklamowe są poświęcone wielkiej imprezie, która porwała tłumy.

Szczególnie do gustu przypadł mi materiał firmy Orange, która przypomniała, ze najważniejsi są kibice, którzy przecież maja wielka moc.

Podobnie jest z fanami speedwaya, którzy ponownie chcą udowodnić, ze nasz ukochany sport należy do nich.
Jak tez wiadomo, dla sympatyków czarnego sportu istotni są ludzie, którzy dla nich Tworzą całą otoczkę – komentatorzy, redaktorzy, specjaliści i inni. Szczególnie boli ich, kiedy z piedestału, przez przełożonych, ściągani są ich ulubieńcy.
Tak było w przypadku Darii Kabaly-Malarz. Jedna z gwiazd stacji NC+ na pewien czas zniknęła z ekstraligowych relacji. Z tego powodu widzowie nie kryli swojego oburzenia i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Jeden z nich założył wiec facebookowy profil „chcemy powrotu Darii Kabały-Malarz”, który zgromadził kilka tysięcy sympatyków charyzmatycznej dziennikarki. Skutek? Uśmiechniętą Panią Darię możemy  oglądać w studiu jej telewizji.

Teraz historia zatoczyła kolo. W sezonie 2016 brakuje komentującego mecze Piotra Olkowicza. Nie mogło to obejść się bez echa. Co prawda Pan Piotr jest nieco bardziej kontrowersyjną postacią, lecz nadal bardzo lubiana w światku żużlowym. Kibice, ponownie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i w mediach społecznościowych utworzyli akcje „Chcemy powrotu Piotra Olkowicza”.
Akcja dopiero nabiera tempa, lecz możemy być pewni, ze wielu ludzi ja poprze. Jak dotąd nie wiadomo kto prowadzi cała demonstracje, ale jestem pewien, ze ta osoba pomagała walczyć o powrót Darii. Jaki będzie efekt? Czas pokaże. Być może już niedługo ponownie usłyszymy turbo Piotra.

olo

Kategorie i tagi: Kibice, Liga polska,