Ochłonęliście? Ja tak, choć dziwię się, że tak szybko. Niedawno zakończone okienko transferowe rozgrzało żużlowe środowisko do czerwoności, pozwalając poczuć nieco klimatu podobnego do letniego sezonu. Jednocześnie projekt dwutygodniowego zimowego okienka okazał się być strzałem w „10”. Prezesi musieli mocno się namęczyć, ale wydaje się, że każdy dał radę. Kto jednak był najlepszy, a kto nieco zaspał? Poniżej postaram się to przedstawić, choć na zapleczu Ekstraligi działo się naprawdę dużo.

Unia Tarnów
Spadkowicz z Ekstraligi z pewnością od razu włączy się do walki o powrót do najlepszej ligi świata. Zdecydowanie największym plusem w zespole z południa jest przedłużenie umów z dwoma Duńczykami, reprezentującymi niebiesko-białe barwy w sezonie 2016. Są to Kenneth Bjerre i Mikkel Michelsen, którzy z pewnością mogą być liderami swojej ekipy. Bardzo ważne są także trzy powroty zawodników, których stać na znakomite zdobycze punktowe w Nice PLŻ. W szczególności bardzo cenne są umowy podpisane z Jakubem Jamrogiem i Peterem Ljungiem, którzy nie mogli narzekać na brak jazdy i punktów. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku Artura Mroczki, któremu z pewnością brakuje startów, lecz niewykluczone, że wychowanek GKMu Grudziądz będzie w stanie nawiązać do swoich najlepszych występów. Ciekawym rozwiązaniem jeśli chodzi o pozycję zawodnika rezerwowego jest Artur Czaja, który poprzedni sezon miał… przyzwoity. Jeśli chodzi o pozycje juniorskie, zdecydowanym liderem będzie Partyk Rolnicki, a pozostali młodzieżowcy powalczą o drugie miejsce w składzie.
1.Peter Ljung
2.Artur Mroczka
3.Mikkel Michelsen
4.Jakub Jamróg
5.Kenneth Bjerre
6.Patryk Rolnicki
7.Kacper Konieczny
Rezerwowi: Artur Czaja, Piotr Pióro, Krystian Stefanow.

Lokomotiv Daugavpils
Siła Łotyszy nie powinna nikogo dziwić. Jest to co najmniej niesamowite, że nawet z odpływem liderów, trener Kokin i jego pomocnicy z zarządu budują skład mający ogromne szanse na walkę o ponowne wygranie ligi, będące też ponownym pstryczkiem w nos polskiej centrali. O trzonie zespołu w 2017 roku stanowić będą tradycyjnie Maksim Bogdanov i Kjastas Puodżuks. Do dwójki Łotyszy z pewnością dołączy także Joonas Kylmaekorpi, który od kilku lat jest liderem zespołu z Dyneburga. Małej zmianie ulegnie jedynie „druga linia”, o ile o takiej można w przypadku Lokomotivu mówić. Głównymi kandydatami do jazdy w pierwszym zespole są Timo Lahti i Siergiej Łogaczow, których także stać na wykręcenie znakomitej średniej. Nic nie zmieni się natomiast na pozycjach juniorskich. Numerem jeden będzie tam Javgienij Kostygow, a pomagać mu będzie Davis Kurmis.
1.Maksim Bogdanov
2.Siergiej Łogaczow
3.Timo Lahti
4.Kjastas Puodżuks
5.Joonas Kylmaekorpi
6.Javgienij Kostygov
7.Davis Kurmis
Rezerwowi: Kim Nilsson, Nicolas Covatti, Danił Kołodinski, Oleg Michaiłow, Artiom Trofimov, Denis Zworygin.

Orzeł Łódź
Jeszcze niedawno Witold Skrzydlewski mówił o młodym składzie nastawionym na walkę o utrzymanie i wygrywanie spotkań u siebie. Jeśli taki naprawdę był plan, to trochę nie udało się go zrealizować. Łodzianie ponownie będą jednym z faworytów ligi, który będzie mógł napsuć krwi każdemu rywalowi i to na każdym terenie. Przede wszystkim niezmiernie istotne jest utrzymanie w klubie dwóch liderów – Roberta Miśkowiaka i Hansa Andersena. Obu zawodników z pewnością stać będzie na znakomite wyniki i prowadzenie zespołu do kolejnych zwycięstw. Bardzo interesującym transferem jest ściągnięcie do centralnej Polski Aleksandra Loktajewa, który dostanie szanse na odbudowanie swojej marki. Sam Ukrainiec mówił jednak kilka lat temu, że bez rywali na znakomitym poziomie, sam mam problem z wystarczającym zmotywowaniem przed zawodami. Czy będzie tak w Nice PLŻ dowiemy się wiosną. Jeśli chodzi o drugą linię, w Łodzi zostają Rohan Tungate i Rory Schlein, a dodatkowo o skład powalczą Edward Mazur, który miał już przyjemność startować w barwach Orła, oraz Piotr Świderski, szukający od dłuższego czasu dawnej formy. Na pozycji juniorskiej pewniakiem jest Michał Piosicki, a problemem może być obsadzenie ostatniego miejsca w składzie, bowiem póki co, biało-niebieskie barwy przyodziać może jedynie Mateusz Błażykowski.
1.Hans Andersen
2.Edward Mazur/Piotr Świderski
3.Aleksandr Loktajev
4.Rory Schlein
5.Robert Miśkowiak
6.Michał Piosicki
7.Mateusz Błażykowski
Rezerwowi: Rohan Tungate, Gleb Czugunow.

Stal Betad Leasing Rzeszów
Rzeszowianie to z pewnością mistrzowie podpisywania umów „last minute”. Mimo „wyłapywania ochłapów” na rynku, działaczom z Podkarpacia udało się zebrać ciekawą grupę zawodników, która może bardzo miło zaskoczyć, jednocześnie dając pewność utrzymania na zapleczu Ekstraligi. Liderem zespołu wydaje się być Dawid Lampart, który długo negocjował z kilkoma klubami. Oprócz niego, o sile formacji seniorskiej stanowić mają Chris Harris i Davey Watt. Obu stać na przyzwoite wyniki na każdym torze, co powinno zapewnić Rzeszowianom kilka ligowych punktów. O trzecie miejsce dla obcokrajowca powalczą za to Dimitri Berge, Josh Grajczonek i Niklas Porsing. Na ten moment w składzie Stali brakuje drugiego krajowego seniora, lecz jest prawie pewne, że będzie to Tomasz Chrzanowski, mający kontrakt warszawski w Wybrzeżu Gdańsk. Ciekawie wygląda za to duet juniorski. Do doświadczonego Mateusza Rząsy dołączy bowiem wielki talent, jakim niewątpliwie jest Wiktor Lampart.
1. Chris Harris
2. Tomasz Chrzanowski (?)
3. Davey Watt
4. Niklas Porsing
5. Dawid Lampart
6. Mateusz Rząsa
7. Wiktor Lampart
Rezerwowi: Dimitri Berge, Josh Grajczonek, Andrei Popa, Patryk Wojdyło.

Polonia Piła
O okienku transferowym w wykonaniu Polonistów pisałem już tydzień temu. Bez wątpienia skład klubu z grodu Staszica jest najbardziej polski i najbardziej wyrównany. Jednocześnie na próżno w nim szukać zdecydowanego lidera, ale także zdecydowanej dziury. Każdy z zawodników może wystrzelić o odjechać sezon życia, ale także może zupełnie się pogubić i na stałe stracić miejsce w składzie. Liderem na ten moment wydaje się być Michał Szczepaniak, który zanotował bardzo dobry sezon 2016. O sile drużyny stanowić ma także Norbert Kościuch. Pozostali zawodnicy mogą być zarówno drugą linią, jak i motorem napędowym całej drużyny. Największą niewiadomą wydają się być juniorzy. W ostatnim wywiadzie, prezes Tomasz Soter zaznaczył, że oprócz dwójki Grzegorczyk – Staniszewski, Pilanie będą mogli liczyć na jednego z młodzieżowców Stali Gorzów.
1.Adrian Cyfer
2.Brady Kurtz/Wadim Tarasienko
3.Norbert Kościuch
4.Michał Szczepaniak
5.Tomasz Gapiński
6.Kacper Grzegorczyk
7.Paweł Staniszewski
Rezerwowi: Arkadiusz Pawlak.

Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk
Murowany faworyt do awansu. Wydaje się, że to właśnie Gdańszczanie mają największe szanse na powrót do Ekstraligi i jako jedyni mogą zatrzymać tarnowskie jaskółki. Bez wątpienia Tadeusz Zdunek zbudował potwornie mocny skład, który może zmiażdżyć absolutnie każdego rywala, niezależnie na jakim terenie. Szczerze mówiąc ciężko powiedzieć kto będzie liderem, a kto drugą linią. Wszyscy seniorzy mają ogromne szanse na średnią biegową przekraczającą 2,2 punktu, co tylko świadczy o sile zespołu. Co więcej, niewykluczone, że „szóstką” będzie… Renat Gafurov. To mówi samo za siebie. Jeśli chodzi o juniorów, ciężar punktowania na pewno będzie leżał na barkach Dominika Kossakowskiego.
1.Oskar Fajfer
2.Troy Batchelor
3.Anders Thomsen
4.Linus Sundstroem
5.Kacper Gomólski
6.Dominik Kossakowski
7.Patryk Beśko
Rezerwowi: Arsłan Fajzulin, Renat Gafurov, Hubert Łęgowik, Aureliusz Bieliński.

Speedway Wanda Kraków
Mimo bardzo dużych problemów finansowych, Krakowianie zdołali zbudować całkiem przyzwoity skład seniorski, który może powalczyć o całkiem przyzwoity wynik w przyszłym sezonie. Zdecydowanie najważniejszym ruchem dla krakowskich działaczy było zatrzymanie lidera, jakim niewątpliwie jest Patrick Hougaard. W przyszłym sezonie Duńczyk będzie mógł liczyć na wsparcie co najmniej jednego swojego rodaka. W szerokim składzie Wandziarzy znaleźli się Nicolai Klindt i Claus Vissing, lecz raczej ten pierwszy będzie miał zapewnione miejsce w składzie, a drugi z nich będzie musiał walczyć o skład ze Scottem Nichollsem. Dwa miejsca dla polskich seniorów zajmą Mateusz Szczepaniak i Ernest Koza. Nie wiadomo za to kto zajmie pozycje juniorskie, bowiem żaden młodzieżowiec nie podpisał umowy.
1.Nicolai Klindt
2.Ernest Koza
3.Scott Nicholls
4.Mateusz Szczepaniak
5.Patrick Hougaard
6.
7.
Rezerwowi: Claus Vissing.

Polonia Bydgoszcz
Na koniec przyszła pora na zespół będący murowanym faworytem do spadku. W tym sezonie podopieczni Władysława Golloba utrzymali się dzięki dwupunktowej wygranej z Polonią Piła. Wydaje się jednak, że w obecnym sezonie nikt nie będzie gorszy od zespołu z miasta nad Brdą. Bydgoszczanie nie dość, że nie wzmocnili się nikim z zewnątrz, to jeszcze osłabili pozycję juniorską, kłócąc się z Patrykiem Sitarkiem i Damianem Stalkowskim. Podobnie jak rok temu, o sile zespołu decydować będą Andrei Kudriashov i Wiktor Kulakov. Dwaj Rosjanie będą musieli powalczyć o średnie przekraczające 2 punkty na bieg, umożliwiające Polonii wygrywanie choć niektórych spotkań u siebie. Wiele zależeć będzie także od Marcina Jędrzejewskiego i Oskara Ajtnera-Golloba, którzy będą stanowić o sile polskiego zaciągu. Wśród młodzieżowców wszystko jest jasne. O punkty walczyć będą Tomasz Orwat i Mateusz Jagła.
1.Wiktor Kulakov
2.Damian Adamczak
3.Marcin Jędrzejewski
4.Oskar Ajtner-Gollob
5.Andrei Kudriashov
6.Mateusz Jagła
7.Tomasz Orwat
Rezerwowi: Mikołaj Curyło, Jacek Gollob, Damian Stalkowski, Patryk Sitarek.

Przewidywana tabela Nice PLŻ:
1.Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk
2.Unia Tarnów
3.Lokomotiv Daugavpils
4.Orzeł Łódź
5.Polonia Piła
6.Stal Betad Leasing Rzeszów
7. Speedway Wanda Kraków
8. Polonia Bydgoszcz

Kategorie i tagi: Liga polska, , , , , , , , ,